Wszystko to wskazuje, że na starcie nowego Prawa pocztowego mamy do czynienia z uprzywilejowaniem Poczty Polskiej – mówi Leszek Żebrowski. – I co z tego mają obywatele, którym uwolnienie rynku miało przynieść wymierne korzyści? Oto operator wyznaczony ogłosił, że porządkuje kategorie wagowe, a faktycznie podniósł cenę listu zwykłego do 1,60 zł. Czy o to chodziło ustawodawcy, gdy dumnie ogłaszał uwolnienie rynku? – dodaje. Czytaj więcej - tutaj